Mieszkańcy do urzędników: "Traktujcie nas poważnie, nie jesteśmy głupkami"
Wpisany przez Masłów Info   
środa, 27 czerwca 2012 19:36

Czujemy się lekceważeni - mówią mieszkańcy Doliny Marczakowej, którzy protestują przeciwko rozbudowie kopalni w Wiśniówce. W poniedziałek miała się odbyć rozprawa administracyjna, ale nie doszła do skutku, bo choć mieszkańcy stawili się licznie to przedstawicielom kopalni nie udało się dojechać. Były za to nerwy i spór o to  w jaki sposób mieszkańcy są traktowani przez urzędników.

 



O problemach mieszkańców informowaliśmy wielokrotnie. Ludzie interweniowali w wielu urzędach, a potem prosili o pomoc media, bo coraz bardziej przeszkadza im hałas i pył wydostający się z terenu zakładu. Najbardziej zaniepokojeni są tym, że kopalnia chce się rozbudowywać. Właściciel zakładu - spółka Eurovia - złożył już dokumenty które zezwolą mu na budowę nowego węzła wstępnego kruszenia piaskowców kwarcytowych. Mieszkańcy się na to nie godzą, bo jak tłumaczą, wtedy kopalnia będzie jeszcze bardziej uciążliwa.

W ramach prowadzonego w Urzędzie Gminy postępowania dotyczącego wydania decyzji środowiskowych w tej sprawie w poniedziałek miała się odbyć rozprawa administracyjna z udziałem mieszkańców i przedstawicieli kopalni. Mieszkańcy dojechali, przedstawiciele kopalni już nie i dlatego spotkanie nie mogło się odbyć.

- Wzięliśmy wolne w pracy, przełożyliśmy ważne spotkania, aby przyjechać do Masłowa, teraz czujemy się lekceważeni - mówili mieszkańcy. Tłumaczyli też, że sprawa jest dla społeczeństwa ważna i aby w dyskusji mogło wziąć udział liczne grono zainteresowanych, kolejny termin powinien być wyznaczony na godziny popołudniowe.   - Zbierzmy się około siedemnastej, wtedy większość mieszkańców jest po pracy i bardzo chętnie weźmie udział w spotkaniu - apelował mieszkaniec Doliny.

Adam Meks, radca prawny Urzędu Gminy, jednocześnie przewodniczący składu orzekającego w sprawie kopalni długo nie chciał przystać na taką propozycję.    - Kto zapłaci urzędnikom za to, że przyjdą po godzinach pracy - pytał mieszkańców, co spotkało się z szybką reakcją ze strony ludzi:   - To kto tu ma komu służyć, urzędnicy mieszkańcom czy mieszkańcy urzędnikom - mówili.   Nieco później inny z obecnych na spotkaniu powiedział:  - Wójt obiecał nam, że urząd będzie przyjazny dla ludzi. Teraz nawet wójta z nami nie ma, a spotkania chce się robić w takich godzinach, aby jak najmniej mieszkańców mogło wyrazić swoje zdanie.

Ostatecznie jednak radca prawny Adam Meks ogłosił krótką przerwę w trakcie której zadzwonił do wójta pytając go  czy spotkanie po godzinach pracy urzędu wchodzi w grę. Odpowiedź była pozytywna dlatego kolejna rozprawa administracyjna odbędzie się 12 lipca o godzinie 17. Mieszkańcy liczą, że przedstawicielom kopalni uda się wtedy przyjechać do Masłowa.

Mieszkańcy chcą też, aby godzinę przed rozprawą spotkał się z nimi wójt.    - Chcemy wiedzieć czy wójt jest po stronie mieszkańców czy kopalni - tłumaczą mieszkańcy Doliny Marczakowej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

1. Odpowiedzialność za treść komentarzy ponoszą tylko i wyłącznie ich autorzy. Redakcja Masłów Info nie odpowiada za ich treść
2. Wpisy obraźliwe, wulgarne, naruszające prawo będą usuwane
3. Komentarze promujące własne strony, produkty itp. będą usuwane.
4. Treść zamieszczanego wpisu powinna być związana z treścią komentowanego artykułu.
5. Aby poprawnie zamieścić swój komentarz należy bezbłędnie przepisać w specjalne pole kod zabezpieczający. Należy zwracać uwagę na wielkość liter. Jeśli kod jest nieczytelny należy odświeżyć stronę przed wpisaniem komentarza.


Kod antyspamowy
Odśwież

Polecamy:




POLECAMY

Pliki Cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z portalu oznacza akceptację
zasad wykorzystywania plików cookies
> Więcej na temat plików cookies <

WSPÓŁPRACUJEMY Z: