Dyskusja o wodociągach i kanalizacji na sesji kieleckiej Rady Miasta
Wpisany przez Masłów Info   
piątek, 27 lipca 2012 17:16

O wycofaniu się Kielc z projektu w ramach którego m.in. w Masłowie miały być budowane wodociągi i kanalizacja dyskutowano podczas kieleckiej sesji Rady Miasta.  Radni dopytywali prezydenta o okoliczności jego decyzji o wycofaniu się z projektu.

 



Decyzją prezydenta Kielc o rezygnacji z dotacji zaskoczeni byli niektórzy kieleccy radni. Najwięcej pytań miała Agata Wojda z PO, o szczegóły dopytywał też Stanisław Rupniewski z SLD.

Radna Agata Wojda pytała  czy da się renegocjować warunki zawarte w projekcie.    – Czy była możliwość ustalenia innego kryterium efektu ekologicznego? Na przykład czy zamiast odpowiedniej liczby przyłączy nie dało się ustalić odpowiedniej ilości pobranej wody? Czy będziemy zmuszeni do oddania całej kwoty dofinansowania czy tylko niewykorzystanej części? – pytała Agata Wojda.

- Takie kryterium efektu ekologicznego zostało nam narzucone. Jeśli zaś chodzi o to, ile pieniędzy będziemy musieli zwrócić, to obecnie mamy sprzeczne informacje z Europejskiego Funduszu Ochrony Środowiska – odpowiedział Wojciech Lubawski.

Radna Agata Wojda dodała, że prezydent wskazał na pewne alternatywy formy sfinansowania inwestycji, ale nie wyjaśnił jakie to mają być źródła. Powiedziała, że istotną sprawą jest powiązanie inwestycji z oczyszczalnią ścieków w Sitkówce – Nowinach, która była projektowana na dużą skalę, tak jakby ten projekt został zrealizowany.   - Czy w takim razie nie wpłynie to na wzrost opłat za ścieki – dopytywała.  Podała też przykład Zawiercia, które realizowało podobny projekt i nie osiągnęło efektu ekologicznego i dotychczas nikt nie zażądał zwrotu dotacji.

- Teoretycznie istnieje możliwość renegocjacji umowy, ale nie ma to sensu jeżeli cały projekt jest nie do zaakceptowania - powiedział prezydent i po raz kolejny podkreślił, że to gmina Masłów nie osiągnęłaby efektu ekologicznego.

Radny Stanisław Rupniewski z SLD dopytywał, kto w takim razie  jest odpowiedzialny za to, że projekt jest zły, kto jest winny tej sytuacji.    - Projekty na swoim terenie przygotowywały poszczególne gminy. To był świetny projekt dla Masłowa, ale błąd tkwi w postawie Masłowa od początku, który chciał zrealizować nierealny projekt, za który musieliby zapłacić kielczanie. Projekt jest źle zrobiony. Przesadzili projektanci i gmina Masłów, gdzie w niektórych miejscach koszt podłączenia do sieci jednego mieszkańca wyniósłby 130 tysięcy złotych – odpowiedział prezydent Lubawski.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

1. Odpowiedzialność za treść komentarzy ponoszą tylko i wyłącznie ich autorzy. Redakcja Masłów Info nie odpowiada za ich treść
2. Wpisy obraźliwe, wulgarne, naruszające prawo będą usuwane
3. Komentarze promujące własne strony, produkty itp. będą usuwane.
4. Treść zamieszczanego wpisu powinna być związana z treścią komentowanego artykułu.
5. Aby poprawnie zamieścić swój komentarz należy bezbłędnie przepisać w specjalne pole kod zabezpieczający. Należy zwracać uwagę na wielkość liter. Jeśli kod jest nieczytelny należy odświeżyć stronę przed wpisaniem komentarza.


Kod antyspamowy
Odśwież

Polecamy:




POLECAMY

Pliki Cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z portalu oznacza akceptację
zasad wykorzystywania plików cookies
> Więcej na temat plików cookies <

WSPÓŁPRACUJEMY Z: