. Newsy z województwa..
--------
--------
Czy to już koniec "ciepłych posad" w MZWiK?
czwartek, 21 stycznia 2016 18:41

W dzisiejszej Gazecie Wyborczej możemy przeczytać artykuł p. Marcina Sztandery o wyroku WSA w sprawie zasiadania przedstawicieli gmin w Międzygminnym Związku Wodociągów i Kanalizacji:

"Sąd krytycznie o ryczałtach dla samorządowców. Brak podstaw

Międzygminny Związek Wodociągów i Kanalizacji nie powinien płacić samorządowcom zasiadającym w jego zgromadzeniu - uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny. Od ośmiu lat za kilkanaście spotkań rocznie dostają oni nawet 30 tys. zł

Członkami Międzygminnego Związku Wodociągów i Kanalizacji są Kielce i trzy przyległe gminy: Masłów, Sitkówka-Nowiny i Zagnańsk. Ich przedstawiciele, w sumie 10 osób, zasiadają w zgromadzeniu, a dodatkowo wójtowie i prezydent Kielc - w zarządzie. Dostają za to ryczałty - prezydent Kielc Wojciech Lubawski i wójt Zagnańska Szczepan Skorupski w swoim oświadczeniu wykazali po ok. 30 tys. zł rocznie.

Zasiadanie w zgromadzeniu MZWiK w Kielcach to atrakcyjna funkcja - za miesiąc pracy, czyli zazwyczaj jedno posiedzenie, dostaje się 2,2 tys. zł netto. Dlatego po ostatnich wyborach samorządowych doszło na tym tle do poważnego konfliktu w kieleckiej radzie miasta. Wiadomo było, że stanowiska trafią do osób wskazanych przez koalicję PO, PSL i SLD. Kandydatów lewicy było jednak dwóch - Jan Gierada i Joanna Grzela. Ostatecznie Grzela zasiadła w MZWiK, a Gierada wyleciał z klubu SLD. Co ciekawe, po zmianie koalicji w kieleckiej radzie miasta to właśnie ten ostatni zostanie prawdopodobnie wybrany w czwartek do MZWiK.

Wiele jednak wskazuje, że nie będzie to już tak atrakcyjne stanowisko. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie ma bowiem podstaw do wypłacania diet i ryczałtów dla samorządowców zasiadających w zgromadzeniu.

- Słyszałem o wyroku, ale nie znam szczegółów. Uważam, że ta kwota powinna być niższa i pokrywać tylko koszty z tym związane - mówi Dariusz Kozak, przewodniczący rady miasta z PiS.

Wyrok zapadł w połowie listopada. To efekt skargi poprzedniej wojewody świętokrzyskiej Bożentyny Pałki-Koruby. - Akcja była pokłosiem orzecznictwa sprzed kilku lat, zgodnie z którym wójtowie, burmistrzowie i prezydenci nie powinni pobierać dodatkowych diet. Okazało się, że problem dotyczy również radnych - mówi Agata Wojda, rzeczniczka ówczesnej wojewody. Tłumaczy, że rozesłano wtedy do wszystkich gmin i związków pisma, by dostosowały się do przepisów. - Zdecydowana większość tak zrobiła. Problem był z kieleckim związkiem. W takiej sytuacji wojewoda skierowała skargę do WSA - opowiada Wojda.

Bożentyna Pałka-Koruba wniosła o stwierdzenie niezgodności z prawem Uchwały Zgromadzenia MZWiK z 2006 roku w sprawie ustalenia wysokości ryczałtów członków zgromadzenia. Sąd przyznał jej rację.

"Po przeprowadzeniu kontroli zaskarżonej uchwały (...) sąd uznał, że podjęta bez podstawy prawnej [uchwała] dotknięta jest wadą uzasadniającą jej nieważność" - czytamy w uzasadnieniu wyroku. W innym miejscu sąd argumentuje, że gminy należą do MZWiK dobrowolnie i nie muszą korzystać z tej formy współpracy. "Brak jest racjonalnego powodu, aby przyjąć (...) że gmina (...) nie będzie ponosiła kosztów związanych z udziałem jej przedstawicieli w działaniach mających na celu realizację powierzonych zadań".

Podczas rozprawy przedstawiciele MZWiK zwracali uwagę, że ryczałty wypłacano na podstawie uchwały, która w 2006 roku była kontrolowana przez wojewodę i wtedy nie dopatrzono się nieprawidłowości. - Ale od tego czasu zmieniło się orzecznictwo - odpowiada Wojda.

Wyrok nie jest prawomocny. - Z tego co wiem, będzie od niego odwołanie. Trzeba skorzystać z drogi prawnej, tym bardziej że podobny problem jest w całym kraju - komentuje Katarzyna Zapała, kielecka radna PO i członek komisji rewizyjnej w zgromadzeniu MZWiK. - Wyrok był jednym z argumentów, żeby zmienić statut MZWiK. Prace nad nowym dokumentem trwają, ale teraz już nie ja będę się tym zajmowała - dodaje radna, która prawdopodobnie zostanie odwołana z MZWiK.

- W przepisach jest wiele luk, dlatego prawnicy przygotowali odwołanie. Z tym wyrokiem nie do końca się zgadzam. W zgromadzeniu zasiada dziesięć osób, zapadają ważne decyzje i uważam, że należy ludziom płacić za ich pracę, bo wtedy można też wymagać. W tym przypadku wszystko jednak zależy od decyzji sądu - komentuje prezydent Lubawski.

Skład Zgromadzenia MZWiK

Wojciech Lubawski, Joanna Grzela, Katarzyna Zapała i Dawid Kędziora (wszyscy Kielce), Tomasz Lato, Mirosław Januchta (obaj Masłów), Sebastian Nowaczkiewicz, Łukasz Barwinek (Sitkówka-Nowiny), Szczepan Skorupski i Artur Kudzia (Zagnańsk)"


Źródło: http://kielce.wyborcza.pl/kielce/1,47262,19507885,sad-krytycznie-o-ryczaltach-dla-samorzadowcow-brak-podstaw.html#ixzz3xtiaZBhX

Zachęcamy do odwiedzenia forum GW pod artykułem oraz do dyskusji na Masłów Info

 

Polecamy:




POLECAMY

Pliki Cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z portalu oznacza akceptację
zasad wykorzystywania plików cookies
> Więcej na temat plików cookies <

WSPÓŁPRACUJEMY Z: